AI Agent Builder od OpenAI – przewodnik po architekturze, budowie i wdrażaniu agentówAI Raport o Realnych Zagrożeniach AI w Polsce do 2040 RokuMARKETING Budujemy personę klienta z pomocą ChatGPT 4oSEO SurferSEO + ChatGPT: kompletny workflow optymalizacji artykułuB2B AI w Marketingu B2B: perspektywy rozwoju i przyszłość branżyAI Agent Builder od OpenAI – przewodnik po architekturze, budowie i wdrażaniu agentówAI Raport o Realnych Zagrożeniach AI w Polsce do 2040 RokuMARKETING Budujemy personę klienta z pomocą ChatGPT 4oSEO SurferSEO + ChatGPT: kompletny workflow optymalizacji artykułuB2B AI w Marketingu B2B: perspektywy rozwoju i przyszłość branży

AIMARKETING /

AI Max w Bing rusza globalnie. Kampanie Search trzeba testować inaczej

AI Max w Bing rusza globalnie. Kampanie Search trzeba testować inaczej

Microsoft zaczął globalnie udostępniać AI Max dla kampanii Search w Microsoft Advertising. Dla zespołu PPC to nie jest drobna zmiana w panelu. AI dostaje szersze dopasowanie zapytań, możliwość dopasowania tekstu reklamy i wybór strony docelowej, więc test trzeba ułożyć inaczej niż przy klasycznej kampanii opartej głównie na słowach kluczowych.

Co dokładnie Microsoft włączył w AI Max

19 sierpnia 2026 branżowe media potwierdziły start globalnego rolloutu AI Max dla Search campaigns w Microsoft Advertising. Microsoft zapowiadał AI Max już 21 kwietnia 2026, a w czerwcu pisał, że pakiet będzie rozszerzany w otwartym pilotażu.

Z oficjalnych komunikatów Microsoftu wynika, że AI Max dla kampanii Search obejmuje trzy główne obszary:

  • szersze dopasowanie zapytań, które wychodzi poza samą listę słów kluczowych i bierze pod uwagę także treść reklam, strony docelowe oraz intencję użytkownika,
  • dopasowanie tekstu reklamy na podstawie istniejących zasobów i treści strony,
  • wybór lepiej dopasowanej strony docelowej zamiast jednego domyślnego adresu URL.

To ważne, bo kampania Search przestaje być układem "jedna fraza, jedna reklama, jeden URL". Microsoft oddaje więcej decyzji systemowi, a reklamodawca ma mocniej pilnować granic działania kampanii.

Przy rolloutcie od razu pojawiają się też mechanizmy kontroli: brand inclusions i exclusions, wykluczenia terminów przy generowaniu tekstu oraz reguły URL-i. To dobra wiadomość, bo bez tych ustawień AI Max byłby w praktyce zbyt szeroki dla wielu kont B2B i e-commerce.

Co to zmienia w codziennej pracy z kampanią

Największa zmiana dotyczy kontroli nad ruchem. Przy klasycznej kampanii Search marketer w większym stopniu steruje wejściem przez słowa kluczowe. Przy AI Max ten ciężar przesuwa się na jakość danych, listy wykluczeń, dobór stron docelowych i regularny przegląd raportów.

W praktyce oznacza to trzy rzeczy.

Po pierwsze, słowa kluczowe nie są już jedynym filtrem jakości ruchu. Jeśli kampania ma słabe wykluczenia albo zbyt szerokie strony docelowe, AI Max może znaleźć dodatkowy zasięg, ale niekoniecznie taki, który kończy się wartościową konwersją.

Po drugie, trzeba pilnować nie tylko raportu wyszukiwanych haseł, ale też tego, jakie teksty reklamy system faktycznie pokazuje i na które podstrony kieruje ruch. Dla polskich firm to szczególnie ważne przy ofertach z wieloma usługami, wariantami produktu albo kilkoma segmentami klientów na jednej domenie.

Po trzecie, nie każda kampania zaczyna od zera. Search Engine Journal podaje, że kampanie korzystające wcześniej z Predictive matching albo autogenerated text assets mogą już mieć część ustawień AI Max aktywną. Jeśli importujesz kampanie z Google Ads, Microsoft ma też oficjalne opcje przenoszenia ustawień AI Max. Po imporcie warto więc sprawdzić panel ręcznie, zamiast zakładać, że wszystko działa po staremu.

Jeśli chcesz szerzej poukładać temat automatyzacji po stronie marketingu, naturalnym kontekstem jest też przewodnik o automatyzacji marketingu z AI.

Gdzie polskie konto PPC może stracić najwięcej

Największe ryzyko nie leży w samym AI Max. Leży w koncie, które ma niepełny tracking, słabą strukturę kampanii albo za dużo stron, na które nie powinien trafiać ruch.

W praktyce najczęściej psują się trzy elementy.

Pierwszy to śledzenie konwersji. Jeśli kampania optymalizuje się pod zbyt miękki sygnał albo ma luki w pomiarze, system będzie szukał tańszych działań, ale niekoniecznie tych, które przynoszą sprzedaż albo leady dobrej jakości.

Drugi to strony docelowe. Gdy domena ma wiele podobnych podstron, wybór URL-a przez system może skierować użytkownika na stronę zbyt ogólną, nieaktualną albo słabszą sprzedażowo. Sam wzrost CTR nie rozwiązuje wtedy problemu.

Trzeci to język i dopasowanie komunikatu. W polskich kampaniach łatwo przeoczyć tekst, który jest poprawny technicznie, ale nie pasuje do oferty, branży albo tonu marki. Przy AI Max przegląd gotowych wariantów reklamy powinien wejść do stałej rutyny, a nie być jednorazowym sprawdzeniem po starcie testu.

Jak bezpiecznie zrobić pierwszy test AI Max

Najlepszy pierwszy test nie polega na włączeniu AI Max na całym koncie. Lepiej zacząć od jednej kampanii Search z wystarczającym ruchem i czytelnym celem konwersji.

Przed startem warto zrobić pięć rzeczy:

  • zapisać punkt odniesienia: CTR, CPC, CPA i wartość konwersji z okresu sprzed testu,
  • sprawdzić, czy listy wykluczających słów nadal chronią kampanię przy szerszym dopasowaniu,
  • ustawić reguły URL-i i wykluczyć podstrony, które nie powinny dostawać ruchu,
  • przejrzeć ustawienia marek i wykluczeń terminów,
  • zaplanować regularny przegląd raportu wyszukiwanych haseł, wariantów tekstu i stron docelowych po uruchomieniu.

Jeśli kampanie w Google Ads i Microsoft Advertising raportujesz osobno, szybko stracisz porównywalność między platformami. W takim przypadku przydaje się też materiał o automatyzacji raportowania marketingu w n8n dla Google Ads i GA4, bo podobny układ można rozszerzyć o Bing.

Microsoft zachował ustawienia na poziomie grup reklam, co daje sensowny margines kontroli. To jeden z ważniejszych praktycznych szczegółów tego rolloutu, bo pozwala zawęzić test zamiast od razu przebudowywać całe konto.

Co z tego wynika dla marketera i agencji

AI Max w Bing nie jest po prostu kolejną opcją "więcej automatyzacji". To zmiana tego, gdzie kończy się ręczne sterowanie, a zaczyna nadzór nad systemem.

Jeśli Bing daje ci realny wolumen leadów albo sprzedaży, AI Max warto sprawdzić jeszcze na jednej kampanii przed szerszym wdrożeniem. Najgorszy scenariusz to włączyć go bez listy wykluczeń, kontroli URL-i i punktu odniesienia sprzed testu.

Źródła

AI BRIEF

Raz w tygodniu. Bez hype'u.

Trzy newsy, jedno narzędzie, jeden prompt tygodnia.
OSTATNIO DODANE
AI Skills

Przykładowe skille

Zobacz całą bibliotekę
CO DALEJ?

Podobne artykuły